Dokąd ten świat zmierza?

Kilka dni temu brat pokazał mi zapowiedź nowej gry Watch Dogs. Gra zapowiada się bardzo ciekawie. Zresztą sami zobaczcie.

Przejrzałem kilka jeszcze zwiastunów i tak zastanawiam się czy to co główny bohater gry robi w grze, nie jest już możliwe w rzeczywistym świecie. Mając telefon z dostępem do internetu stajemy się groźnymi przestępcami, którzy mogą spokojnie okraść każdą osobę z kartą paypass. Wczoraj było bardzo głośno o możliwości sczytania danych z karty płatniczych za pomocą aplikacji na Androida. Jest to przerażające, ponieważ banki nie chcą już wydawać innych kart jak tych z obsługą PayPass, ta technologia nie jest jeszcze bezpieczna i moim zdaniem za szybko weszła do codziennego życia.

Kolejna sprawa to mając przy sobie telefon prawie cały czas się loguje i sprawdza naszą lokalizację, oczywiście możemy to zblokować ale do wszystkich funkcji nie mamy dostępu. Kilka miesięcy temu składałem reklamacje do jednego z operatorów odnośnie rachunku. W odpowiedzi dostałem dokładną informacje w jakim telefonie z jakim numerem imei karta sim była używana i kiedy zostały wysłane reklamowane MMSy. Nawet nie zdawałem sobie sprawy jak jesteśmy śledzeni.

Z jednej strony jest to dobre ponieważ możemy sprawdzić gdzie nasze pociechy w danym momencie się znajdują czy przypadkiem szkoły nie przenieśli do pobliskiego parku;) Druga sytuacja to kradzież telefonu czy też tabletu. Znajomy ostatnio zgubił iPhone i dzięki usłudze „Find my iPhone” odnalazł urządzenie i dokładnie mógł śledzić osobę, która znalazła telefon, a na początku nie chciała oddać. Podczas akcji ratunkowych lokalizacja karty sim czy też urządzenia może być naprawdę przydatne. Z drugiej strony pozbywamy się całkowicie prywatności i intymności. Jeśli pojawią się w ogólnej sprzedaży GoogleGlass cyberprzestępcy będą mogli śledzić i widzieć wszystko to co my. Gdy rano wstaniemy i założymy na nos okulary cały świat będzie mógł nas oglądać podczas porannej toalety. Chociaż jak widzę jakie ludzie zdjęcia wrzucają do sieci to chyba chcą być tak śledzeni i nie mają nic do ukrycia, to może ja jestem jakiś dziwny;)

Osobiście jestem zwolennikiem nowych technologii lubię gadżety i nie wyobrażam sobie bez nich życia, a zarazem jestem przerażony w jakim świecie nam przyjdzie żyć za parę lat.