iCloud i kopia zapasowa

W dniu wczorajszym sprzedałem swojego iPhona 3GS. Przed zapakowaniem go w pudełko zrobiłem kopie zapasową do iClouda, dla pewności jeszcze zgrałem wszystkie zdjęcia na komputer. Wszystko przebiegło pomyślnie. Przypomnę jeszcze, że w iPhone 3GS miałem zainstalowany najnowszy system 5.1. Przyszedł czas na zmianę telefonu więc wykonałem całkowity reset całego iPhona, aby nowy właściciel mógł sobie wszystko ustawić pod siebie. Ustawienia fabryczne zrobione, telefon wylądował w pudełku i był gotowy do wysyłki.
Postanowiłem sprawdzić jak działa odtwarzanie danych z iClouda i uruchomiłem iPhone 4S, którego mam do testowania. Po wybraniu języka, regionu itd, doszedłem do punktu, gdzie wybieramy czy tworzymy nowego iPhona czy też przywracamy z iClouda. Wybrałem odtwarzanie. Podałem swoje Apple ID, zalogował się bez problemu, tylko to co zobaczyłem na kolejnym ekranie przeraziło mnie. Nie ma kopii zapasowej iPhona, tylko jest kopia iPada. W ułamku sekundy przeleciało mi tysiące myśli przez głowę – jak to możliwe? Sprawdziłem czy dobrze zalogowałem się do chmury. Ale wszystko się zgadzało. Szybko do ręki wziąłem iPada i sprawdzam czy w nim jest widoczna kopia iPhona, okazało się, że kopia istnieje i była wykonana parę minut temu. Kolejne logowania do iClouda z pozycji telefonu nie przyniosły żadnego skutku. Nic mi nie przychodziło do głowy dlaczego pojawił się taki problem. Przez chwilę wieszałem już psy na Apple, że jednak nie jest tak wspaniale jak sądziłem. Zwróciłem się o pomoc do wujka „Google” niestety on też za dużo nie wiedział w tym temacie, dlaczego jest taki problem? Uruchomiłem iPhona jako nowe urządzenie sprawdzając czy jest możliwość z funkcji telefonu jakoś przywrócić stare ustawienia zapisane w chmurze. Jednak nic takiego nie znalazłem, jest to możliwe tylko podczas pierwszego uruchamiania. Wertując wszystkie ustawienia zobaczyłem, że iPhone, którego dostałem ma starszy soft tzn 5.0. Dokonałem aktualizacji do najnowszej wersji, po czym znów zresetowałem go całkowicie. Następnie przechodząc przez wszystkie ustawienie znów doszedłem do odtwarzania z iCloud, zalogowałem się i moim oczom ukazała się kopia iPhona.  Do tej pory nie wiem czy nowe urządzenie musi posiadać taki sam soft by móc odtworzyć kopie zapasową, czy też był jakiś problem przez chwilę z iCloudem.
Wszystko skończyło się dobrze iPhone pobrał wszystkie ustawienia i programy. Oczywiście trwało to dość długo, ok. 3 godzin instalował wszystkie programy, które miałem w starym iPhonie.

Szybkość działania jest niesamowita. Myślałem, że 3GS jak na swoje lata jest szybki w porównaniu z niektórymi nowszymi telefonami na Androidzie, ale iPhone 4S jest demon szybkości. Wrażenia z użytkowania nowego iPhone opisze następnym razem.