iPhone 3GS z systemem iOS 5

Po kilku dniach użytkowania iPhona z nowym systemem mogę potwierdzić swoje wcześniejsze słowa odnośnie instalacji. Spokojnie każdy może wrzucić iOS 5 na swojego 3GSa. W pierwszych dniach pracy z nowym softem, zauważyłem szybsze zużycie bateri. Myślałem, że jest to spowodowane ciągłym sprawdzaniem nowych funkcji, wgrywaniem jakiś aplikacji, updatem programów które już były zainstalowane. Natomiast po tygodniu czasu gdy emocje opadły i wróciłem do normalnego użytkowania telefonu okazało się, ze telefon na jednym ładowanie wytrzymuje ok 27 godzin. Przy czym chciałbym zaznaczyć ze nie gram na telefonie, mam włączone synchronizacje z kilkoma kontami mailowymi, co jakiś czas sprawdzam twittera oraz facebooka. Dla jednych może to być minus jednak uważam ze jeśli telefon wytrzymuje cały dzień bez ładowania nie jest źle.

Bardzo przydatna funkcja jest uruchomienie aparatu od razu z zablokowanego ekranu. Także w końcu można robić zdjęcia fizycznym klawiszem( klawisz podgłaśniania służy do pstrykania fotek). Jeśli już jesteśmy przy zdjęciach to od razu wspomnę o strumieniu zdjęć. Co to jest? Jeśli zrobimy zdjęcie iPhonem bądź iPadem to automatycznie fotka znajduje się na wszystkich urządzeniach, które mamy synchronizowane w iCloud. Jedynym minusem bądź zaleta jest to ze ta synchronizacja odbywa się tylko poprzez WiFi. Należy uważać jakie zdjęcia się robi aby podczas gdy nasza żona bądź dziewczyna segreguje zdjęcia z wakacji nie wskoczyła zdjęcia z imprezy firmowej lub jakiegoś spotkania. Kolejnym minusem jaki zauważyłem to brak możliwości usunięcia jednego zdjęcia z w/w strumienia. Jeśli chcemy usunąć zdjęcie to tylko cały strumień, jest to niedopatrzenie programistów, pewnie w najbliższej aktualizacji będzie to poprawione.

20111020-123930.jpg

Kolejna funkcja jaka mi bardzo się podoba to system powiadomień. Od razu na ekranie widzimy kto do nas pisze SMS bądź maila, a także pojawiają się informacje z portali społecznościowych takich jak Fb, Twittera. Centrum powiadomień wyglada bardzo podobnie jak w Androidzie jednak według mnie sprawniej działa i jest bardzo elegancko wykonany. Programiści kopiując ten pomysł mogli już przenieść cała funkcjonalność tego centrum z androida, tzn. Szybkie uruchamianie WiFi, BT, itp.


Nastepnym udogodnieniem jest synchronizacja urządzeń z komputerem poprzez WiFi, lub jeśli chcemy to do „chmury”. Jest to naprawdę wygodne nie musimy za każdym razem szukać kabla aby podłączyć iPhona bądź iPada tylko gdy urządzenie wykryje, że komputer jest włączony dokona sam archiwizacji. Oprócz tego możemy synchronizować sobie kontakty i kalendarz z usługa iCloud która jest w końcu darmowa. Szczerze mówiąc całość tej funkcjonalności mieliśmy w Gmailu. Teraz nawet usługa iCloud gryzie się z Gmailem i jeśli mamy włączoną synchronizacje z Gmailem to iCloud nie chce pobrać kontaktów i kalendarza.


20111020-012022.jpg

Na tym zakończe dzisiejszy wpis. Jutro postaram się opisać resztę zmian, które zostały wprowadzone.