Navigon Select PL

W ostatni weekend ze znajomymi wybraliśmy się na północ Polski, dokładnie do Karwi. Pogodę zapowiadali ładną więc wszyscy pełni entuzjazmu w piątek wyczekiwaliśmy końca pracy. Postanowiłem przy okazji zrobić test nawigacji dostępnej pod iOS Navigon Select PL, która jest bezpłatna przez 2 lata. Ostatnio pojawiło się dużo aktualizacji i chciałem zobaczyć jak będzie się spisywać po otwarciu nowych dróg na Euro2012. Punkt 22:00 siedzieliśmy już wszyscy w samochodzie i ruszaliśmy w podróż. Ustawiłem nawigację wprowadziłem miejscowość docelową. Bardzo szybko wyznaczył trasę pokazał ile nam zajmie dojazd i ilość kilometrów. Według Navigon planowany przyjazd miał być ok. 3:08, do przejechania mieliśmy 411 km. Ważna informacja, wcześniej Navigon Select PL był dostępny tylko dla klientów „Ery” teraz T-Mobile, dlatego aplikacja nigdy nie otwierała się przy włączonym WiFi, było to tłumaczone, że musi sprawdzić do jakiego operatora loguje się telefon. Myślałem, że to zostało już wyłączone. Okazało się, że dalej to jest (aplikacja dostępna tylko dla klientów PTC). Gdy mamy włączone WiFi, aplikacja prosi o wyłączenie i uruchomienie ponownie.

Jeśli chodzi o obsługę aplikacji jest bardzo intuicyjna, nie miałem problemu aby wprowadzić adres docelowy. Wszystko jest przejrzyste, ikony są duże więc podczas jest można bez problemu modyfikować trasę bądź sprawdzić jakieś szczegóły. Przed wyjazdem specjalnie zainstalowałem bezpłatny dodatek punkty POI. Niestety nie znalazły się tam informacje o fotoradarach, co mnie zdziwiło. Wcześniej korzystałem zawsze z nawigacji Automapa i takie rzeczy były w standardzie. Pomyślałem trudno, nie spieszyło nam się szczególnie więc nie musieliśmy się obawiać najdroższych „fotek z wakacji”. Według mnie jest to minus, ponieważ czasami jadać zagadamy się ze współpasażerami i możemy przegapić znak fotoradaru i wtedy nawigacja przypomni nam, że należy w danym miejscu uważać. Natomiast informacje na temat stacji benzynowych, bankomatów, salonów samochodowych, restauracji itd. były zamieszczone bardzo dokładnie. Nawigacja ma dwa tryby działania, nocny i dzienny, płynnie potrafi przejść o odpowiedniej godzinie, oczywiście też sami możemy decydować, która opcja nam lepiej pasuje w danym momencie.

Podczas jazdy nawigacja płynnie zmieniała trasę jeśli zjechaliśmy z wcześniej wyznaczonej drogi. Jednak w kilku przypadkach nie potrafiła zmienić danych, ale o tym później. Głos zainstalowany w aplikacji jest bardzo miły dla ucha. Komunikaty przed rozjazdami były podawane w dobrym momencie, spokojnie można było przygotować się do manewru. Wracając do wyznaczania tras. Niestety nowe drogi przy Gdańsku, nie były dostępne w aplikacji. Widniały na mapie natomiast nawigacja nie wyznaczała przez nie trasy. Cały czas kazała nam zjechać i przejechać przez miasto. Co było bardzo irytujące. Próbowałem nawet wymusić wyznaczenie trasy po drodze na której byliśmy, nie udało się. Tak przez parę kilometrów, Pani informowała nas, że źle jedziemy i musimy zawrócić bądź zjechać na najbliższym zjeździe. Jeśli chodzi o miasta to wszędzie gdzie zatrzymywaliśmy się pokazywał dokładnie wszystkie uliczki i nie zdarzyło mi się aby poprowadził nas pod prąd. Co miało miejsce kilka lat temu w Krakowie, Navigon chciał abyśmy przejechali pod prąd jakąś uliczką.

Podsumowując całą aplikacje, jestem zadowolony. Posiada małe niedociągnięcia, natomiast nie można wymagać za dużo od bezpłatnych aplikacji. Najprawdopodobniej przy następnej aktualizacji pojawią się nowe drogi, które były oddane przed samym Euro. Po za tym nawigacja spisywała się bardzo dobrze. Fix był łapany szybko, nie było zakłóceń tak jak w poprzedniej wersji – Stojąc na skrzyżowaniu nawigacja pokazywała, że się kręcimy lub nie wiedziała w którym kierunku się poruszamy i kazał nam nawrócić na skrzyżowaniu – W aktualnej wersji jest wszystko w porządku.