Nokia X

Bardzo długo zbierałem się do tego aby napisać swoje przemyślenia o produkcie Nokia X. Otrzymałem ten telefon do testów w bardzo męskim kolorze. Na opakowaniu widnieje informacja, że telefon jest czerwony, pomyślałem fajnie będzie wyróżniał się. Jednak po wyciągnięciu urządzenia z pudełka okazało się, że telefon bardziej wpada w różowy niż w czerwień. Najwyraźniej chłopaki z Nokii mają poczucie humoru;)
DSC_1505

Przez ostatnie miesiące używałem telefonu na WP8.1 byłem przyzwyczajony do tego, że pod ekranem mam 3 przyciski do nawigacji od lewej: Powrót, Początek, Wyszukiwarka. Natomiast Nokia X ma tylko jeden przycisk Powrót. Urządzenie prezentuje się bardzo dobrze, jest to konkurencja dla budżetowych Androidów. Ekran w telefonie ma 4″ który nawet w pełnym słońcu umożliwia w miarę komfortowe korzystanie. Kąty widzenia jak na tą klasę sprzętu są zadowalające. Telefon jest wykonany rewelacyjnie, mimo ściąganej tylnej klapki nic nie trzeszczy i bardzo dobrze leży w dłoni. Po prawej stronie obudowy mamy przyciski regulacji głośności oraz przycisk włączania. Z góry mamy wejście słuchawkowe, a tradycyjnie od dołu wejście USB do ładowania. Z tyłu mamy nazwę producenta oraz obiektyw aparatu fotograficznego 3MP. Telefon posiada także wejście na dwie karty SIM, więc spokojnie możemy zrezygnować z noszenia dwóch telefonów. Urządzenie posiada 4GB pamięci wbudowanej plus możliwość zainstalowania karty pamięci do 32GB.  Jedynym minusem obudowy są ostre kanty, mogą niestety zrobić dziurę w spodniach.
DSC_1497

Przejdźmy do systemu. Podobno jest to produkt dla osób, które nie są zdecydowane na WindowsPhone ale chcą mieć Nokie. W tym produkcie dostajemy pewien kompromis. Urządzenie posiada Androida jednak bez dostępu do Sklepu Play. Pewnie wszyscy zaczną kręcić nosem, u mnie na twarzy też pojawił się ironiczny uśmiech, jak to przecież główną zaletą Androida jest jego sklep i mnogość aplikacji. Okazało się, że do naszej dyspozycji mamy inne sklepy, gdzie są dostępne prawie wszystkie aplikacje, z których na co dzień zwykły użytkownik korzysta. Dopiero podczas użytkowania Nokii X dowiedziałem się, że istnieje jeszcze coś innego niż Sklep Play. Odpalając telefon widzimy „kafelki” menu jest bardzo podobne do tego z WP. Główny ekran prezentuje nam wszystkie aplikacje, oczywiście możemy sobie personalizować pod siebie co chcemy mieć pod ręką, a które programy mogą być niżej. Przeciągając palcem od prawej strony ekranu pojawia nam się FastLine. Co to takiego? W skrócie to historia naszego całego dnia. Tam zapisują się informacje co i kiedy robiliśmy, jakich aplikacji używaliśmy itd. Szczerze mówiąc ta funkcja nie podoba mi się, może już nie ten wiek, dla nastolatków może to być przydatne jeśli chcą wiedzieć kiedy odpisali na „fejsiku” albo o której dali „lajka” na „insta”. System działa troszkę ospale. Moim zdaniem jest to wina małej ilości pamięci RAM. Gdy używamy telefonu ze standardowym widokiem to jest w miarę OK, natomiast wgrałem sobie Go Launcher EX i telefon mocno zwolnił. Nowa nakładka pokazywała zużycie pamięci RAM i cały czas oscylowało przy 90%. Nokia X bardzo łatwo synchronizuje się z wszystkimi kontami. Nie miałem problemu aby przerzucić kontakty, ustawić Twittera i konta mailowe. Gdyby ktoś nie miał zapisanych kontaktów w chmurze, to jest dostępna aplikacja „Contacts Transfer” która z łatwością poprowadzi nas za rękę podczas przegrywania kontaktów z innego telefonu. Z tego co zauważyłem Nokia X szybciej wyrzucała powiadomienia o nowej wiadomości niż Lumia czy też iPhone. Nie wiem dlaczego tak się działo, może aplikacja rozpoznawała, które urządzenie jest teraz używane? Tak samo jak na WP otrzymujemy wirtualny dysk OneDrive, gdzie możemy robić kopie zapasową urządzenia oraz przesyłać zdjęcia i dokumenty. Wszystkie produkty Nokii otrzymują darmową nawigację oraz Nokia Mix Radio – takie Spotify – internetowe radio gdzie mamy dostęp do muzyki, a także informacji o naszych ulubionych wykonawcach.

DSC_1515

Aparat w telefonie jak już wcześniej pisałem ma 3MP czyli tak jak jego konkurenci, Samsung Galaxy young, czy też Sony Xperia E. Zdjęcia w dobrym oświetleniu wychodzą dobrze, nie jest to jakość powalająca z nóg, jednak nie wymagajmy dużo od telefonu budżetowego. Zdjęcia w telefonie wyglądają zadowalająco, można je spokojnie umieszczać na portalach społecznościowych.

DSC_1486

Telefon na baterii wytrzymywał mi dwa dni podczas normalnego użytkowania. Natomiast gdy leżał w domu i nie nosiłem go ze sobą spokojnie tydzień czasu ale miał włożoną kartę SIM i przesył danych. Po wyłączeniu transmisji danych automatycznie czas użytkowania rośnie. Jednak kupując smartfona nie rozumiem dlaczego miałbym rezygnować z większości jego funkcji blokując przesył danych.

DSC_1492

Nokia X jest urządzeniem dla osób, które nie chcą wydać dużo pieniędzy są przywiązane do producenta i zależy im na jakości wykonania produktu. Klient otrzymuje w cenie poniżej 500 PLN darmową nawigacje, która nie wymaga połączenia z internetem, rewelacyjnie wykonany telefon, system Android, gdzie możemy zainstalować wiele aplikacji oraz dużo dodatków od producenta. Jako pierwszy telefon dla dziecka to urządzenie nadaje się rewelacyjnie. Natomiast jeśli mamy już jakieś doświadczenie z smartfonami, ten produkt nie przypadnie nam do gustu. To już lepiej te pieniądze zainwestować w Nokie Lumie 520, która przez cały czas użytkowania będzie działać tak samo jak po wyciągnięciu z pudełka.

Nokia-X-Dual-SIM
fot. Nokia.com

Na zakończenie mam złą wiadomość dla osób, które zdecydowały się na ten telefon, Microsft zamknął cały projekt Nokii X oraz Ashe. Dalej nie będzie rozwijana seria modeli „X”.