Samsung Note – pierwszy dzień

W dniu wczorajszym, gdy wypakowałem Samsunga Note z pudełka, pierwsze co pomyślałem jaki on jest duży. Dzisiaj cały dzień w pracy gdy tylko wyciągałem go z kieszeni ludzie na mnie dziwnie patrzyli. Po całym dniu użytkowania jeszcze nie przyzwyczaiłem się do jego wielkości. Podczas prowadzenia rozmów, mam wrażenie jakbym miał przy uchu hmm, przy głowie mini tablet. Porównując go do iPhona widzimy jak znaczna jest różnica między nimi.


Dla mnie dużym minusem tak dużego urządzenia jest brak możliwości obsługi jedną ręką. Jeśli ktoś naprawdę się uprze to może obsługiwać jedną ręką ale mi to sprawiało dużo problemu i telefon wtedy nie leżał pewnie w dłoni.
System w Samsungu Note działa naprawdę sprawnie. Czasami zdarzają się przycięcia, których szczerze mówiąc nie spodziewałbym się po tak mocnej maszynie. Najczęściej jest to podczas wysyłania SMS-ów  lub co mnie bardzo zaskoczyło w aplikacji Twittera. W iPhonie 3GS aplikacja dedykowana Twittera działa naprawdę szybko, a w Note podczas przewijania TimeLine widać mocne przycinanie. Bardzo mi się podoba synchronizacja wszystkich portali społecznościowych oraz kontaktów. Telefon sam łączy nam kontakty i mamy w jednym miejscu zebranych wszystkich znajomych. Jeśli chodzi o sam system Android, z tego co zauważyłem nie jest tak intuicyjny jak iOS. Pokazałem paru osobą, które nie interesują się nowinkami technicznymi i miały spory problem by coś znaleźć w systemie. Jeśli chodzi o personalizację całego urządzenia mamy bardzo duże pole manewru, możemy stworzyć kilka pulpitów i na każdym zamieścić tzw widgety programów, które nas interesują. Niektóre rzeczy przeniósłbym do iOS. Mam nadzieje, że przy kolejnej aktualizacji iOS na belce powiadomień znajdą się włączniki WiFi, BT. Większość programów, które używam w iPhonie mogłem znaleźć w Android Market, jedynie nie mogłem odszukać programu Instagram. W niektórych programach widać było, że nie są dopasowane do tak wielkiego ekranu i rzucało się w oczy zniekształcenie wybranych elementów. Jedno co mnie bardzo denerwowało przy instalacji programów z Android Market to za każdym razem informacja, że program instaluje na swoją odpowiedzialność, oraz wielokrotne pytania czy jestem pewien, że chce zainstalować dany produkt. Przypomina to troszkę system Windows, gdzie też na każdym kroku pojawiają się podobne komunikaty;)
Rysik który otrzymujemy w zestawie jest fajnym gadżetem. Jeśli nas coś interesuje na stronie internetowej, bądź w jakimś programie możemy spokojnie to wyciąć i wkleić do swojej prezentacji jako zdjęcie lub zrobić szybką notatkę i wysłać dalej w świat.


Łączność w telefonie jest na bardzo wysokim poziomie. Szybkość przesyłania danych zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Gdy włączyłem testy przesyłania danych szczęka mi opadła. Rano gdy pojechałem do pracy, chciałem sprawdzić u znajomego na iPhonie 4 jakie będzie miał wyniki w przesyłaniu danych i okazało się, że ściąganie jest troszkę słabsze natomiast wysyłanie danych było ponad dwa razy szybsze, a poniżej wyniki Samsunga Note.

W dniu jutrzejszym postaram się zrobić parę zdjęć i wrzucę je na stronę.