Mobilna fotografia na plaży

Jakość zdjęć w dzisiejszych smartfonach jest rewelacyjna, czasami mam problem aby odróżnić, które zdjęcie zostało zrobione aparatem fotograficznym, a które telefonem. Czasami mam wrażenie, że to aparatu fotograficznego dołożyli funkcje dzwonienia.

 

Processed with VSCOcam with f2 preset

Processed with VSCOcam with g3 preset

Warszawa – opuszczone miejsca

Kilka dni temu zakończył się konkurs fotografii mobilnej, gdzie każdy uczestnik miał przedstawić miejsca opuszczone, zapomniane. Osobiście wybrałem miejsca gdzie często przejeżdżam podczas wycieczek rowerowych. Zdjęcia wykonałem testowanym telefonem HTC One M9.

img_20150621_175128_19031273151_o

img_20150621_175439_18841980149_o

img_20150621_175915_19022656932_o

Jaki telefon wybrać?

Patrząc na rynek smartfonów można zwariować. Wszyscy producenci przedstawiają swój produkt jako najlepszy i wytykają błędy  u innych. Chciałbym się dzisiaj skupić na telefonach z najwyższej półki czyli topowe modele urządzeń, które według mnie są najbardziej ciekawe. Do pojedynku wybrałem: HTC One M8, Samsung Galaxy S5, Samsung Note 4, Sony Xperia Z3, LG G3, iPhone 6, Nokia Lumia 930.

Przejdę po porównania. HTC jest rewelacyjnie wykonany już poprzednia generacja bardzo mi się podobała. Prawie cały jest wykonany z aluminium, super leży w dłoni, zainstalowane głośniki wymiatają konkurencje, do jakości wyświetlacza też nie mam żadnych zastrzeżeń. System Android z nakładką HTC Sense jest mega szybki w porównaniu do konkurencji. Wielkim minusem jest w tym telefonie aparat, zastosowana technologia Ultrapixeli niestety nie sprawdza się dobrze. Urządzenie robi bardzo ładnie zdjęcia, szybko łapie ostrość. Natomiast gdy chcemy coś więcej zrobić z tym zdjęciem wychodzi niska rozdzielczość(4MP) i mała ilość szczegółów. Dla mnie osobiście ten telefon jest rewelacyjny ale ten aparat mnie strasznie odpycha.

Kolejne urządzenie to flagowym model Samsunga Galaxy S5. Koreańczycy pokazują super urządzenia, w kolejnych generacjach poprawiają jakość wykonania. Dalej jest to urządzenie plastikowe. Telefon dobrze leży w dłoni. Jakość wyświetlacza jest bardzo dobra, choć musimy się przyzwyczaić do technologi SuperAmoled. Samsung jest odporny na zachlapania i kurz, spełnia normy IP67. Ma świetny aparat fotograficzny, zdjęcia wychodzą bardzo ładnie. Niestety jest duże ale, system! Nakładka TouchWiz jest tragiczna, telefon mimo genialnych parametrów jest wolny w porównaniu z HTC. Nakładka jest przeładowana funkcjami, zwykły użytkownik nie będzie nawet wiedział o połowie funkcji. Bardzo chętnie połączyłbym telefon HTC i S5, czyli z S5 wziąłbym aparat i włożył do HTC. Może kolejna generacja będzie tak wyglądała;)

Najnowszym telefonem, który jest w porównaniu to Note 4, który pojawił się parę dni temu w sprzedaży. Gigant od Samsunga ma już aluminiową ramkę, która mocno podbija odczucia w użytkowaniu. Urządzenie jest mega wypasione, mocne podzespoły, możliwość dołożenia dodatkowej pamięci SD, rewelacyjne zdjęcia, choć mam kilka zastrzeżeń, ale o tym w osobnym wpisie. Telefon jest bardzo duży, TouchWiz chodzi sprawniej niż na S5. Jednak mnogość funkcji, może przerazić nawet osoby mocno zaawansowane technicznie. Note 4 bardzo mi się podoba i jest jak do tej pory najwyżej w rankingu. Oczywiście nie patrzę teraz na ceny tych telefonów.

Sony wypuściło kolejną generacje flagowca z serii Z. Jakość wykonania jest na najwyższym poziomie, dużo bardziej mi się podoba niż poprzednia wersja. Super leży w dłoni, wszystkie klawisze mamy pod ręką, tak jak S5 jest odporny na zachlapania i kurz. Według specyfikacji ma najmocniejszy aparat fotograficzny. Jakość zdjęć wymiata, niestety szybkość aparatu nie powala, dość długo szuka ostrości i dopiero w wersji zaawansowanej mamy możliwość zmiany rozdzielczości i innych parametrów. Funkcja aparatu jest mega rozbudowana, jednak mnie to przerażało gdy wyciągałem telefon z kieszeni i musiałem się zastanawiać co wybrać. Automat bardzo często nie trafiał w moją wizję zdjęcia. Minusem też jest tryb panoramy. Telefon nie potrafi zrobić panoramy mniejszej niż jest ustawione w standardzie. Gdy nam się kończy krajobraz telefon wkłada czarny pas. Sony też ma mocno przeładowaną nakładkę na Androida. Co powoduje, że telefon jest wolniejszy od HTC i jak dla mnie jest mało intuicyjna. Sony robi świetne zdjęcia, jest rewelacyjnie wykonany tylko szkoda, że nie ma wersji Google Edition.

LG z każdą nową generacją mocno poprawia jakość swoich produktów. Tutaj mamy do czynienia z LG G3. Telefon posiada naprawdę duży wyświetlacz bo 5,5 cala, jednak jako samo urządzenie nie jest duże porównując do konkurencji. LG ograniczyło do minimum ramki wokół ekranu, co spowodowało, że telefon ma wspaniały duży wyświetlacz, a gabarytowo jest w klasie smartfonów, a nie phabletów. Rozdzielczość ekranu jest taka sama jak w Note 4. Choć porównując ekran do innych producentów gdzie jest rozdzielczość FullHD nie widzę różnicy. Jak na flagowca przystało posiada najmocniejsze podzespoły. Z nowości LG zastosowało laserowy czujnik ostrości w aparacie, który świetnie spisuje się w każdych warunkach oświetleniowych. Mega szybko łapie ostrość nawet w ciemnych pomieszczeniach. Aparat fotograficzny w tym urządzeniu jest na duży plus, tylko niestety znów kuleje system. Mimo potężnych mocy jakie posiada procesor telefon nie działa płynnie. Może inaczej, telefon działa płynnie natomiast widoczne jest gubienie klatek podczas pracy. Spowodowane może być tym, że procesor musi obrobić naprawdę dużą rozdzielczość(2560×1440) i czasami dostaje zadyszki. Co dziwne to występuje tylko podczas poruszania się po menu, w grach i aplikacjach już nie wadziłem tego problemu. LG jest naprawdę rozsądnym wyborem za przyzwoite pieniądze.

Ostatnio wrzucałem informacje gdzie można kupić iPhone’a i w jakiej cenie. Kolejna generacja urządzeń z nadgryzionym jabłuszkiem wzbudza wiele kontrowersji. Po pierwsze dostaliśmy dwa urządzenia, które niestety różnią się parametrami:( iPhone mocno urósł, 4,7 cala było do przewidzenia natomiast większy brat 5,5 cala jest rozmiarowo jak Nokia Lumia 1320 gdzie mamy 6 calowy ekran. Jeśli chodzi o wygląd tych urządzeń to bardzo mi się podobają, jakość wykonania jest rewelacyjna. Choć biorąc za pierwszym razem do ręki myślałem, że jest to zabawka, ponieważ jest bardzo lekkim urządzeniem. Aparat już poprzedniej generacji był naprawdę świetny, teraz zapowiada się jeszcze lepiej. Szybkość działania jest wyśmienita, wszystko odpala się natychmiast po tapnięciu. Telefon nie potrzebuje ani sekundy na zastanowienie się. Aparat mega szybko startuje i robi bardzo dobrej jakości zdjęcia. Tylko oczekiwałem czegoś więcej, czego nie daje mi konkurencja, a teraz pojawia się kolejny iPhone, który dogonił flagowe modele innych producentów. Wiele telefonów przeszło przez moje ręce i muszę przyznać, że niektóre zadania jestem wstanie szybciej zrobić na Androidzie niż iOS, w którym pojawia się więcej błędów i niedociągnięć, których wcześniej nie było. Mimo tego iPhone 6 bardzo mi się podoba i obiecując sobie, że kolejnym telefonem nie będzie iPhone jestem skłonny tą obietnice złamać.

Ostatnim urządzeniem jakie biorę pod uwagę to Nokia Lumia 930. Prawdę mówiąc Lumia przemówiła do mnie pod paroma względami. Jakość zdjęć, rewelacyjne wykonanie urządzenia, szybkość działania systemu – choć to ostatnio bardzo mnie irytuje. Telefon jest wykonany cały z aluminium. Nie mamy tutaj żadnych luzów, trzeszczenia obudowy itp. Lumia posiada super wyświetlacz, mocne podzespoły. Minusem tego aparatu jest brak możliwości rozbudowania pamięci. Przy takim aparacie fotograficznym pamięć 32GB bardzo szybko można zapełnić. Nie wspominając już o aplikacjach, które zajmują gigantyczne ilości miejsca. Lumia działa poprawnie, nie jest demon szybkości ale z kolejnymi poprawkami do systemu dostaje mocnego kopa. WindowsPhone dogonił już inne systemy. Jednak wiele aplikacji, które są za free w innych sklepach tutaj musimy płacić. Też jakość tych aplikacji jest dużo słabsza niż w Androidzie czy iOS. Natomiast moim zdaniem warto spróbować nowego systemu, który powoli staje się mocnym ekosystemem. Aplikacje które możemy kupić są dostępne w wersjach PC i mobilnej, czyli możemy korzystać na wszystkich urządzeniach które posiadają Windowsa. Microsoft powoli goni swojego konkurenta w tej dziedzinie.

Podsumowując widzimy, że nie ma telefonu idealnego. Wybierając konkretny model musimy iść na kompromis. Każdy wybiera urządzenie pod siebie. Większość osób kupując telefon patrzy tylko na cyferki jakimi nas karmi producent, które nie przekładają się na rzeczywiste odczucia podczas użytkowania sprzętu. Decydując się na telefon, chciałbym aby posłużył mi przez minimum dwa lata. Wybór jest naprawdę ciężki. Wszystkie te urządzenia są świetne. Ciekawi mnie tylko jedna sprawa, czy producenci będą wspierać te telefony przez tak długi okres czasu. Nie chce kupić telefonu, który za pół roku nie otrzyma aktualizacji do nowego oprogramowania, ponieważ producent chce mnie zmusić do wymiany na nowy model. Dla siebie wybrać jeszcze nie potrafię, muszę jeszcze dłużej po testować Note 4 i iPhone’a 6. Ostateczny werdykt pojawi się za kilka tygodni. Zapraszam.

HTC One M8 for Windows

Featured Video Play Icon

Flagowy model HTC dostał na swój pokład WP8.1, jest on dostępny tylko w sieci Verizon. HTC dobrze się przygotowało do instalacji systemu od Microsoftu. System Windows bardzo płynnie działa na HTC, nawet współpracuje z dedykowanym futerałem, tylko czy może konkurować z topowymi modelami Nokii?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

HTC ONE M8 – pokaz dla…

W tym tygodniu HTC zaprosiło na prezentacje swojego nowego produktu HTC ONE M8. Spotkanie odbyło się w CH Arkadia w kinie CinemaCity.

Zaproszenie było bardzo fajnie wykonane z nawiązaniem do filmu Kapitan Ameryka. Przybyłem na miejsce gdzie okazało się, że jest wystawiony tylko jeden telefon do którego przez chwilę była gigantyczna kolejka. Po odczekaniu udało się na moment dostać w swoje ręce HTC ONE M8. Następnie zostaliśmy zaproszeni do sali kinowej gdzie pokazano kilka filmików, które są dostępne w internecie. Oczywiście osoba, która prowadziła całość dopowiadała parę zdań od siebie. Niestety spodziewałem się głębszej prezentacji, a nie pokazanie kilku nowych rzeczy. Nic nie zostało powiedziane, kiedy telefon trafi do sprzedaży, jaka może być cena? Czy nowy HTC Sense 6, będzie dostępny dla starszych modeli?

Fajną sprawą było losowanie dla uczestników flagowca HTC. Osoba, która wygrała ten telefon jakoś się nie ucieszyła(sorry taki kraj).

Podsumowując smartfon HTC bardzo mi się podoba, jakość wykonania jest na najwyższym poziomie. Czujemy, że mamy w ręku produkt z klasy premium. HTC Sense 6, bardzo płynnie działa. Niestety dział marketingu powinien troszkę bardziej przyłożyć się do organizacji takiego spotkania.

WP_20140403_21_23_31_Pro20140403213509

 

HTC One M8

Gdy tylko pojawiły się pierwsze plotki, że HTC pracuje nad następcą swojego flagowego modelu One miałem nadzieję, że inżynierowie poprawią minusy HTC One i będzie kolejny hit na rynku. Niestety im bliżej premiery coraz więcej przecieków pojawiało się w sieci i w ostatnich tygodniach mogliśmy już nawet oglądać pierwsze nieoficjalne nagrania z „unboxingów”. Szkoda, że HTC nie potrafiło upilnować swoich pracowników lub firmy zewnętrzne, ponieważ pamiętam jak z wypiekami na twarzy oglądałem prezentacje Apple gdy nie wiadomo było co takiego pokażą podczas swojej konferencji. Szczerze mówiąc w głębi serca miałem nadzieje, że te przecieki od HTC są kontrolowane i podczas wczorajszej prezentacji zobaczymy produkt lub funkcje, po której będę mógł zbierać szczękę z podłogi – nie stało się tak.

HTC-One-M8-Press-Photo-4-1280x768

Przez pewien czas zastanawiałem się nad przesiadką na Androida i najlepszym urządzeniem wydawał mi się HTC One, nawet szukałem takiego sprzętu w dobrej cenie. Jednak gdy pojawiły się plotki, że pracują nad następcą, pomyślałem poczekam. Teraz gdy widzę nowego One kupiłbym starszą wersje.

HTC-One-M8-Press-Photo-2-1280x1010

Co nowego mamy w HTC One M8? Już na pierwszy rzut oka widzimy dwie kamery z tyłu aparatu. Szybko patrzę w specyfikację i widzę 5 MP „WoW” poprawili kamerę, jednak przecieki nie potwierdziły się, ale zaraz 5MP ma przednia kamera, hmm. Chyba nastawili się na super „samojebki”. Główny aparat ma 4.1MP, a drugi obiektyw wspomagający łapie głębie ostrości na różnych planach. Co to nam daje w praktyce. Gdy zrobimy zdjęcie nowym One, później możemy wybrać podczas obróbki, które obiekty mają być ostre na zdjęciu, a które rozmazane. HTC rozbudowało zaplecze do pracy ze zdjęciem, już nie musimy instalować dodatkowych aplikacji wszystko jest w HTC Sense 6.

HTC-One-M8-Press-Photo-5-1280x768

Kolejna sprawa to jakość obudowy prawie cały telefon jest aluminiowy, jak podaje producent prawie 90% powierzchni to metal. To akurat bardzo mi się podoba, tylko telefon mocno urósł. Jest sporo większy od swojego poprzednika.

HTC-One-M8-Press-Photo-8-1280x1010

Jeśli chodzi o system nie chciałbym się rozpisywać, ponieważ nie mając telefonu w ręce mogę tylko gdybać jak działa. Jedna rzecz mi się spodobała na prezentacji, funkcja tapnięcia w ekran aby go wybudzić. Używam teraz Nokii Lumii 1320 i rewelacyjnie to działa. Czasami łapie się na tym, że biorę inny telefon do ręki i też chce go wybudzić tapnięciem.

HTC-One-M8-Press-Photo-6-1280x1010

HTC w końcu dodało wejście na kartę pamięci. Mimo to że poprzednie modele miały 32GB pamięci to czasami chciało się przenieść więcej danych lub też gdy ktoś kręci nałogowo filmy i robi zdjęcia może szybko zapchać pamięć. Teraz możemy włożyć kartę do 128GB. Spokojnie można robić zdjęcia i filmy plus wgrać pokaźna ilość audiobooków i jechać na wakacje:)

HTC-One-M8-Press-Photo-13-1280x1010

Telefon też posiada funkcje oszczędzania energii, po uruchomieniu tego trybu, telefon na 20% baterii może jeszcze działać przez 60 godzin. To może się przydać.

Pierwsza generacja świetnie grała, miała super głośniki. W nowym One jest jeszcze lepiej. Już podczas oglądania pierwszy testów słychać, że telefon rewelacyjnie gra, spokojnie może działać jako przenośny Boombox.

Na początku kwietnia ma się pojawić w sprzedaży mam nadzieje, że uda mi się go dostać w swoje ręce i organoleptycznie sprawdzę jak działa nowy flagowiec HTC.

Windows Phone – chętnie kupujemy

Obserwując ostatnio co się dzieje na rynku smartfonów, można zauważyć co raz większe i świadome zainteresowanie telefonami na Windows Phone. Na co dzień mam przyjemności pracy z ludźmi i doradzać jaki nowy telefon mają wybrać. Bardzo często klienci przychodzą i chcą Androida – pytając dlaczego? – ponieważ znajomy polecił i dużo aplikacji możemy zainstalować(gier). Jednak przez minione tygodnie duży odsetek klientów przychodziło i chciało telefon na Windows Phone. W tym przypadku te osoby podawały bardziej konkretne argumenty dlaczego szukają telefonu z Windowsem. Najczęstszym powodem było płynność działania, co sam mogłem potwierdzić. System Windows Phone jest tak zrobiony, że nawet gdy aplikacja troszkę dłużej uruchamia się to animacja obrazująca włączanie danej funkcji jest tak zrobiona aby zatuszować niedociągnięcia.Przechodzenie pomiędzy oknami przeglądanie stron internetowych jest naprawdę przyjemne. Klienci też wybierają te telefony ponieważ jest dla nich czytelny układ „Metro” tzw. kafelki są bardzo czytelne i można spokojnie bez okularów operować telefonem. Oczywiście te podstawowe funkcje. Ostatnio klient porównywał Nokie Lumie 820 oraz Samsunga Galaxy S III mini i Sony Xperia L. Gdy tylko dostał do ręki aparaty na Androidzie od razu sięgnął po okulary, mimo powiększenia czcionki, telefon nie był dla niego czytelny. Na samym końcu dostał Lumie i ściągnął okulary, ponieważ mógł spokojnie wybrać kafelek z słuchawką czy też kontakty. Będąc już przy byłym gigancie telefonicznym, powiem o jednej rzeczy. Nokia Lumia 520 ma ekran, który reaguje na obsługę w rękawiczkach oraz na paznokcie. Dla kobiet jest to istotna funkcja. Kolejna sprawa to możliwość wyboru, koloru obudowy. Nie tylko czarny i biały, ale prawie wszystkie kolory tęczy.

Jakość wykonania wszystkich Lumii jest na wysokim poziomie, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że bije na głowę topowe modele Samsunga. Nawet wyżej wspominana Nokia Lumia 520 jest wykonana z lepszych materiałów niż S III czy S 4. Nigdy nie zrozumie tego dlaczego tak wypasiony sprzęt jest pakowany w „odpustowe” opakowania(wiem koszty), ale inni producenci jakoś potrafią ładnie opakować swoje produkty.

Ostatnio na spotkaniu ze znajomymi urządziliśmy sobie sesje zdjęciową w różnych strojach, każdy robił zdjęcia telefonami, które posiadał. Niestety wszystkie iPhone’y(4s) poległy w starciu z Nokią Lumią 800. Sceneria nie była łatwa, prawie całkowita ciemność. Nokia elegancko doświetlała zdjęcia. Produkt Apple niestety nie był wstanie doświetlić zdjęcia w zadowalającym stopniu. Byłem zaskoczony taką sytuacją.

Telefony na Windows Phone po otrzymaniu aktualizacji do wersji 8.0 naprawdę nabrały wiatru w żagle. Nawet ostatnio przeglądając statystyki to w Polsce jest największe zainteresowanie smartfonami na Windows Phone w całej Europie.

HTC One

Długo czekałem aby wziąć w swoje ręce HTC One. Zawsze byłem pozytywnie nastawiony do tej firmy. Nigdy nie miałem problemów z smartfonami tego producenta. Oczywiście zdarzały się osoby, które trafiły na felerne egzemplarze i co dwa tygodnie lądowały w serwisie.

Na pierwszy rzut oka widzimy całkowicie inne pudełko niż u konkurencji. Apple zapoczątkowało opakowania przypominające kształt telefonu, później Samsung powielił pomysł. Nokia troszkę zmieniła sposób wyciągania telefonu z pudełka, co kilka razy mogło się skończyć crash-testem urządzenia. HTC w tym modelu zrobiło pudełko bardzo niskie ale szerokie. Opakowanie jest kwadratowe z zaokrąglonymi rogami. Telefon zajmuje lewą część pudełka, pod urządzeniem mamy wszystkie kable czyli, ładowarka, kabel usb oraz słuchawki oraz skróconą instrukcje obsługi.

Samo urządzenie rewelacyjnie leży w dłoni, to jest chyba pierwszy telefon dla którego mógłbym zostawić iPhone’a. Jakość wykonania jest naprawdę na najwyższym poziomie. Główny konkurent wygląda przy nim jak zabawka lub telefon z dużo niższej pułki.

Mam nadzieje, że uda mi się przetestować telefon i opisać wrażenia z użytkowania.