Nokia Champions. Ship

Ostatnio miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniu organizowanym przez Nokie i Microsoft, gdzie mogłem bliżej poznać dwa systemy operacyjne, które możemy spotkać w telefonach Nokii.

Każdy z uczestników Nokia Champions otrzymał zaproszenie na podróż po różnych portach. Po potwierdzeniu uczestnictwa dostałem dokładny plan gdzie mam się zgłosić i co mam ze sobą mieć. Obowiązkowym ekwipunkiem był smartfon Nokia Lumia:) Miejsce zbiórki wszystkich uczestników był Hotel Gromada w Warszawie, gdzie można było też zarezerwować pokój, jeśli ktoś był przyjezdny. Łatwo było rozpoznać uczestników, ponieważ każdy miał przy sobie Nokie Lumie więc spokojnie w tłumie odnalazłem osoby, które przybyły na imprezę. Po zebraniu wszystkich przejechaliśmy do pierwszego portu oznaczonego jako „Port X”, czekały na nas zimne napoje różnego kalibru. Po zaspokojeniu pragnienia rozpoczęła się prezentacja systemu Android na Noki X. Następnie zostaliśmy podzieleni na grupy i mieliśmy za zadanie zbudować „Fast line” swojego telefonu(grupy otrzymały konkretne osoby blogerka modowa, sportowiec, raper). Podczas układania naszego dnia mieliśmy niezłą zabawę. Później każda grupa prezentowała jak według nas wygląda dzień danej osoby.

InstagramCapture_41b1739a-ffd2-4b07-b30b-5c921a90a2de

Po prezentacji zostaliśmy zaproszeni na statek i popłynęliśmy do portu Nokia Lumia Cyan. Na wygodnych kanapach oraz hamakach wysłuchaliśmy nowości związanych z aktualizacja systemu Windows Phone 8.1, niektórzy z uczestników już mieli zainstalowaną wersje beta. Jednak fajnie było wysłuchać prezentacji oraz zobaczyć jakie możliwości drzemią w aplikacjach, które otrzymamy od Nokii wraz z WP8.1. W tym porcie też mieliśmy zadanie, wykorzystując programy Nokia Kinograf, Nokia Kreatywne Studio mieliśmy nakręcić scenę z wybranego filmu, a reszta uczestników odgadywała co to za film.

InstagramCapture_0ee01cd9-bbb5-4906-b1e0-2fa2ca57b3b3

Ostatnim etapem spotkania był długi rejs po Wiśle zakończony grillem w jednej z restauracji nad brzegiem Wisły. Nokia oraz Microsoft włożyły dużo pracy w przygotowanie tego szkolenia. Cieszę się, że mogłem w nim uczestniczyć. Nowy system, który od niedawna jest dostępny w Nokiach X ma duże szanse zawalczyć z telefonami, które są za „złotówkę” u operatorów przy najmniejszym abonamencie. Osoba decydująca się na ten telefon będzie miała namiastkę Windowsa i w przyszłości łatwiej będzie się przesiąść na serie Lumie, gdzie króluje Windows Phone.

WP_20140605_21_16_55_Pro

Po zmianach w firmie, powinni więcej budżetu przeznaczyć na reklamę swoich produktów, niestety nigdzie nie można spotkać reklam, bilbordów.

Dla wszystkich posiadaczy telefonów Nokia Lumia WP8.1 będzie dostępny na początku lipca. Moim zdaniem warto zainstalować ten system, ponieważ odświeża całe urządzenie oraz dodaje wiele funkcji, które już od dawna były dostępne u konkurencji.

Nokia – Connecting People

Featured Video Play Icon

Nokia w swoich spotach wraca do korzeni i pokazuje jak potrafi łączyć ludzi. Trzymam mocno kciuki aby udało się wrócić do poprzednich lat świetności. Jakość telefonów jeśli chodzi o serie Lumia jest na wysokim poziomie, tylko jeszcze klienci, przynajmniej w Polsce muszą się przekonać do Windows’a w smartfonie. Poniżej ciekawy spot reklamowy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nokia wybrała zły dzień

Featured Video Play Icon

W ubiegłym tygodniu mieliśmy dużo prezentacji w świecie nowych technologii. Kiedyś największy producent telefonów komórkowych czyli Nokia wybrała ten sam dzień czyli 22 października na konferencje co Apple. Śledząc portale technologiczne można było zauważyć, że do godziny 18 pojawiały się jakieś artykuły co mogliśmy zobaczyć u fińskiego producenta, a później wszyscy zapomnieli, że była taka prezentacja. Za dawnych czasów pewnie sytuacja wyglądała by inaczej, ale teraz Nokia nie jest potęgą i coraz trudniej przyciągnąć jej uwagę konsumenta.

Wracając jednak do konferencji, Nokia zaprezentowała kilka nowych modeli w różnych segmentach cenowych. Może zacznę od tych najtańszych, które mają kosztować nie więcej niż 100 dolarów czyli ok. 400 PLN. Są to modele z serii Asha, pokazali 3 nowe produkty Asha 500, 502 oraz 503. Pierwszy telefon ma posiadać ekran 2,8 cala oraz 2MP aparat, ma być dostępny także na dwie karty, co pewnie przyjmie się w Chinach, bo u nas operatorzy nie są zainteresowani takimi produktami na dwie karty. Kolejna Nokia Asha 502 ma mięć większy ekran czyli 3 cale i aparat już 5MP plus lampa błyskowa. Ten model będzie dostępy tylko z dual sim. Ostatni z tej serii Asha 503 ma mieć ekran także 3 cale ale z powłoką Gorilla Glass, oraz technologią 3G. Tutaj będziemy mieć wybór czy telefon ma być na dwie karty czy na jedną. Wszystkie te urządzenia mają być dostępne w różnych kolorach, co pewnie przyciągnie młodego klienta oraz kobiety. Poniżej film reklamujący nową Ashe:

 

Oprócz tanich modeli zaprezentowano także tablet, który będzie się nazywał Nokia Lumia 2520. Dlaczego tak nazwali swój tablet nie mam zielonego pojęcia. Jeśli telefony zatrzymają się z numerkami na 1999 to OK jakoś to można wytłumaczyć, produkty z dwójką na początku to tablety. Tablet, który otrzymujemy ma zainstalowany system Windows RT czyli wersja dostosowana do procesorów w technologi ARM. Od razu otrzymujemy pełen pakiet Office, czyli tak samo jak w telefonach na Windowsie. Minusem tego systemu jest to, że nie możemy na nim zainstalować standardowych aplikacji takich jak na komputerze. Nokia Lumia 2520 posiada wyświetlacz 10.1 cala, o rozdzielczości FullHD. Sercem urządzenia jest procesor Snapdragon 800. Tablet ma obsługiwać przesył danych LTE więc będziemy mogli bardzo szybko przeglądać strony oraz pobierać dane. Tutaj też mamy ukłon w stronę klienta oprócz nudnego koloru czarnego i białego można zakupić tablet czerwony bądź niebieski(morski). Najważniejsze cena produktu tablet ma kosztować 499 dolarów. Nie wiadomo ile w Polsce, ale znając życie nie będzie najtańszy.

Nokia-lumia-2520-1-featured-2

Nokia znów przespała pewien okres i wypuszcza produkt, który powinien pojawić się kilka lat temu, gdy był wielki „boom” na takie urządzenia. Jestem ciekawy czy uda się dostać w swoje ręce ten tablet. Jakość wykonania pewnie jest na najwyższym poziomie jak wszystkie Lumie, ale czy system poradzi sobie z konkurencją?

2530_colours

 

Na koniec zostawiłem dwa smartfony, nie to nie są smartfony. Mają konkurować z Samsungiem Galaxy Note oraz Sony Xperia Ultra Z. Nokia pokazała dwa giganty o ekranie 6 cali model Lumia 1520 oraz Lumia 1320. Pierwszy z nich ma ekran o rozdzielczości FullHD oczywiście pokryty szkłem Gorilla Glass oraz aparat fotograficzny 20MP, procesor taki jak w tablecie czyli Snapdragon 800, aż 2GB pamięci RAM oraz 32GB wbudowanej pamięci na nasze pliki plus możliwość rozbudowania do 64GB. Produkt prezentuje się bardzo dobrze, tylko ja dalej nie wiem po co komuś tak duży telefon albo tak mały tablet?

Lumia-1520-wireless-charging_632

Nokia Lumia 1320 też posiada ekran 6′ plus Gorilla Glass. Reszta niestety już jest słabsza, procesor w wersji Snapdragon 400, 1GB RAM, 8GB wbudowanej pamięci plus możliwość zainstalowania karty pamięci. Aparat o rozdzielczości 5MP. Ten produkt jest przeznaczony dla osób, które nie potrzebują najmocniejszego sprzętu, a chcą mieć duży telefon.

Lumia-1320_632

Tydzień premier

Dzisiaj Nokia pokazała kolejne swoje produkty, niestety nie ma ciągłości w nazwach i trudno się połapać czy to nowa seria czy aktualizacja dotychczasowych modeli. Opisze je w kolejnym wpisie.

W dniu dzisiejszym mamy kolejną konferencje organizowaną przez Apple, gdzie pewnie będziemy mogli zobaczyć nowe iPady oraz zaktualizowane MacBooki i podobno jakaś nowość.

24 października będziemy mogli zobaczyć nowego Androida oraz Nexusa. Ciekawe kiedy będzie dostępny w topowych modelach Samsunga, Sony i HTC?

Ostatnia premiera to 25 październik wchodzi do oficjalnej sprzedaży iPhone 5s oraz 5c. Mamy wtorek natomiast jeszcze nie ma oficjalnych cen tego produktu. Wszyscy operatorzy nabrali wody w usta i nie chcą nic powiedzieć, oprócz małego przecieku z T-Mobile.

Nokia Lumia 620 – recenzja

Dzięki uprzejmości Nokia Poland mogłem testować jeden smartfon z serii Lumia. W moje ręce wpadła Nokia Lumia 620 w kolorze niebieskim (chyba ktoś długo wpatrywał się w moje oczy i postanowił dać mi telefon pod kolor;). Kiedyś miałem już przyjemność z urządzeniami na WindowsPhone. Nawet przez pewien czas mogłem używać Nokii Lumi 800. Niestety wszystkie te urządzenia miały system w poprzedniej wersji 7. Szczerze mówiąc byłem mocno podekscytowany, ponieważ od dawna szukałem jakiejś odmiany z troszkę już nudnego iOS 6(teraz już jest iOS 7). Gdy otrzymałem urządzenie do testów nie mogłem się doczekać aby przełożyć do niego kartę i zacząć używać.

Przedstawiciel Nokii dostarczył mi telefon gdy byłem w pracy i niestety nie mogłem od razu poświęcić mu tyle czasu ile chciałem. Parę formalności i urządzenie już było u mnie w torbie. Gdy przyjechałem do domu po pracy i na spokojnie wziąłem Lumie 620 do ręki byłem pozytywnie zaskoczony. Jakość wykonania tego telefonu jest naprawdę na wysokim poziomie. Plastik z jakiego jest wykonany sprawia wrażenia bardzo solidnego i rzeczywiście taki jest. Telefon był już testowany przez inne osoby, a mimo to nie widać na nim zarysowań czy zadrapań. Ekran jest o przekątnej 3.8″ co sprawia, że bardzo wygodnie można go obsługiwać jedną ręką i nie mamy wrażenia, że telefon nam się wyślizgnie z dłoni. Opadły pierwsze emocje więc odpaliłem telefon i wprowadziłem hasło do WiFi i zacząłem konfiguracje pod siebie. Jak już wcześniej wspominałem byłem pozytywnie zaskoczony jak łatwo było synchronizować WindowsPhone z usługami Gmaila, wprowadziłem login i hasło zaznaczyłem aby pobrał wszystkie kontakty i kalendarz, po niecałej minucie miałem już wszystko w Nokii Lumi 620. Szybko zainstalowałem dodatkowe aplikacje Twittera i Facebooka, oraz zalecane programy przez Nokie, głownie do poprawy zdjęć. Sam system nie daje nam możliwości dużej personalizacji. Możemy jedynie zmienić kolor kafelków i wybrać tło jasne bądź ciemne. Jedynie gdzie możemy mieć swoje ulubione zdjęcie to ekran blokady telefonu. Na ekranie blokady także możemy umieścić zdjęcia z Facebooka bądź innych serwisów społecznościowych. System działa płynnie tylko w niektórych przypadkach widać, że potrzebuje więcej czasu do namysłu ale to podczas szybkiego przeskakiwania między aplikacjami np. mapy. Zainstalowałem sobie w Nokii aplikacje Yanosika, przejechałem na niej prawie tysiąc kilometrów i byłem bardzo zadowolony, jest to lepsze niż CB radio. Niestety jak wszystkie nawigacje pochłania szybko baterie. Po godzinie jazdy na Yanosiku telefon wyzioną ducha i prosił o jakiś energetyk. Oczywiście w między czasie odpalałem aplikacje Here Drive+. Bez problemu radził sobie podczas jazdy nawet przez małe miejscowości. Jeden warunek przed pierwszym wyjazdem w trasę należy odpalić tą aplikacje w domu gdzie mamy WiFi, ponieważ musi zostać pobrana mapa Polski inaczej aplikacja będzie cały czas łączyć się z siecią i pobierać mapy. Mapy i GPS w tym telefonie działają na piątkę.

Podczas codziennego używania dość często wysyłam maila z telefonu. Zastanawiałem się jak to będzie na WindowsPhone. Jednak pod tym względem też miłe zaskoczenie. Klawiatura w tym systemie chyba jest najlepszą klawiaturą z jaką miałem do czynienia. Nie przepadam za klawiaturami w Androidzie, bardzo pasuje mi klawiatura w iPhonie, natomiast w WindowsPhone popełniałem najmniej błędów podczas pisania.

Koniec tego dobrego, teraz troszkę ponarzekam. Pierwsze co mi bardzo przeszkadzało to dotykowe 3 przyciski na dole ekranu, powrót, home, wyszukiwarka. Bardzo często przez przypadek musnąłem jeden z nich i telefon automatycznie wychodził z aplikacji w której aktualnie byłem. Druga sprawa to powiadomienia z portali społecznościowych. Gdy ktoś do mnie pisał na Twitterze bądź FB powiadomienie przychodziło bardzo późno, a później gdy odczytałem tą wiadomość cały czas na kafelku z daną aplikacją pojawiał się komunikat, że mam wiadomość od danej osoby mimo to, że dawno to odczytałem. Kolejna sprawa, może to był nieszczęśliwy zbieg wydarzeń ale gdy połączyłem Lumie 620 z Twitterem automatycznie z mojego konta został rozesłany jakiś spam do wszystkich osób. Następny minus jest związany z samym WindowsPhone, ilość aplikacji jest naprawdę mała w porównaniu z Androidem i iOS. Jeśli już jest jakaś ciekawa to płatna mimo to, że na innych platformach można było zainstalować za free. Jeszcze jedna sprawa była dla mnie irytująca, telefon otrzymałem bez ładowarki, ale teraz mamy wszystkie telefony z jednym wejściem(prawie wszystkie) więc myślałem, że nie będzie problemu, a tu klops. Za pierwszym razem podłączyłem do ładowarki od iPhone i Nokia nawet nie drgnęła. Dopiero po podłączeniu pod ładowarkę od iPada, pojawił się komunikat, że telefon się ładuje. Gdy już znalazłem odpowiednią ładowarkę okazało się, że Nokia bardzo długo się ładuje. W domu mam kilka telefonów i wszystkie w przeciągu maksymalnie 2 godzin są naładowane Lumia potrzebuje ponad 3 czasami 4 godzin.

Aparat w Nokii Lumia 620 jest na przyzwoitym poziomie. Średnio radzi sobie w słabym świetle ale też nie oczekiwałem szaleństwa w telefonie z średniej pułki. Bardzo dużo aplikacji dostarcza nam sama Nokia do retuszu zdjęć bądź do robienia „Sprytnych Zdjęć”. Jedynie aplikacja do zdjęć panoramicznych sprawiła mi trochę problemu. Nie jestem jakąś ciemną masą jeśli chodzi o sprzęt elektroniczny ale dopiero za drugim podejściem udało mi się zrobić zdjęcie panoramiczne. Menu w aplikacji jest mało intuicyjne.

Dużym plusem wszystkich urządzeń na WindowsPhone jest dostępny pakiet Office na telefonie od razu po odpaleniu. Wszystkie dokumenty Worda, Excela czy prezentacje PowerPoint możemy bez żadnego kłopotu otworzyć i edytować. Microsoft daje nam też wirtualny dysk SkyDrive gdzie możemy przechowywać swoje dokumenty i w każdym miejscu na świecie mamy do nich dostęp oczywiście jeśli będzie internet. Jedynie dokumenty w formie .pdf miałem problem z odpaleniem. Pierwszy mail jaki otrzymałem i chciałem zobaczyć załącznik a tu komunikat, że nie mam programu do obsługi tego pliku. Od razu przekierowanie do sklepu i instalacja AdobeReader. Moim zdaniem Adobe też powinien być zainstalowany od razu w systemie. Bardzo często klienci, którzy wybierają smartfona nie wiedzą, że jest coś takiego jak sklep z którego możemy zainstalować dodatkowe rzeczy, nawet jeśli jest automatyczne przekierowanie nie potrafią założyć konta, które umożliwi instalacje aplikacji.

Podsumowując całość uważam, że telefon jest godny polecenia. Jest to główny konkurent Samsunga Galaxy Trend, Ace 2 czy Sony Xperia J lub LG Swift L5. Androidy mają przewagę nad tym telefonem tylko ilością aplikacji i możliwością większej personalizacji. Natomiast większość zwykłych użytkowników i tak nie będzie korzystało z tych rzeczy więc interfejs Nokii będzie dla nich jak najbardziej odpowiedni. Nokia Lumia 620 też może być używany przez starsze osoby ponieważ mamy możliwość powiększyć czcionkę do naprawdę gigantycznej. Gdy pokazałem mojemu Tacie powiedział, że nie musi ubierać okularów aby przeczytać SMS czy przeglądać menu. Jeszcze raz podkreślę jakość wykonania, inni producenci powinni uczyć się od Nokii. Biorąc do ręki ten telefon nic nam nie skrzypi, mimo to że jest plastikowy. Jeśli szukasz telefonu ze średniej pułki śmiało możesz wybrać Nokie Lumie 620. Ten telefon jest dla osób, które nie potrzebują miliona aplikacji i cenią sobie prostotę i elegancje, jednak też możemy się wyróżniać z tłumu przez kolorowe obudowy. Moja żona gdy zobaczyła jaki telefon wyciągam z kieszeni pierwsze co powiedziała masz nowego kolorowego iPhone;) to jest chyba najlepsza rekomendacja dla tego urządzenia.

Jak Nokia Lumia robi zdjęcia?

Featured Video Play Icon

Nokia w swoich reklamach stawia na aparat fotograficzny, tak jak poprzednio pisałem podczas prezentacji Lumii 1020. Wczoraj pojawiła się kolejna reklama, która przedstawia nam proces tworzenia zdjęcia. Akurat ten film nie przemawia do mnie, może Wy będziecie mieć inne zdanie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Windows Phone – chętnie kupujemy

Obserwując ostatnio co się dzieje na rynku smartfonów, można zauważyć co raz większe i świadome zainteresowanie telefonami na Windows Phone. Na co dzień mam przyjemności pracy z ludźmi i doradzać jaki nowy telefon mają wybrać. Bardzo często klienci przychodzą i chcą Androida – pytając dlaczego? – ponieważ znajomy polecił i dużo aplikacji możemy zainstalować(gier). Jednak przez minione tygodnie duży odsetek klientów przychodziło i chciało telefon na Windows Phone. W tym przypadku te osoby podawały bardziej konkretne argumenty dlaczego szukają telefonu z Windowsem. Najczęstszym powodem było płynność działania, co sam mogłem potwierdzić. System Windows Phone jest tak zrobiony, że nawet gdy aplikacja troszkę dłużej uruchamia się to animacja obrazująca włączanie danej funkcji jest tak zrobiona aby zatuszować niedociągnięcia.Przechodzenie pomiędzy oknami przeglądanie stron internetowych jest naprawdę przyjemne. Klienci też wybierają te telefony ponieważ jest dla nich czytelny układ „Metro” tzw. kafelki są bardzo czytelne i można spokojnie bez okularów operować telefonem. Oczywiście te podstawowe funkcje. Ostatnio klient porównywał Nokie Lumie 820 oraz Samsunga Galaxy S III mini i Sony Xperia L. Gdy tylko dostał do ręki aparaty na Androidzie od razu sięgnął po okulary, mimo powiększenia czcionki, telefon nie był dla niego czytelny. Na samym końcu dostał Lumie i ściągnął okulary, ponieważ mógł spokojnie wybrać kafelek z słuchawką czy też kontakty. Będąc już przy byłym gigancie telefonicznym, powiem o jednej rzeczy. Nokia Lumia 520 ma ekran, który reaguje na obsługę w rękawiczkach oraz na paznokcie. Dla kobiet jest to istotna funkcja. Kolejna sprawa to możliwość wyboru, koloru obudowy. Nie tylko czarny i biały, ale prawie wszystkie kolory tęczy.

Jakość wykonania wszystkich Lumii jest na wysokim poziomie, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że bije na głowę topowe modele Samsunga. Nawet wyżej wspominana Nokia Lumia 520 jest wykonana z lepszych materiałów niż S III czy S 4. Nigdy nie zrozumie tego dlaczego tak wypasiony sprzęt jest pakowany w „odpustowe” opakowania(wiem koszty), ale inni producenci jakoś potrafią ładnie opakować swoje produkty.

Ostatnio na spotkaniu ze znajomymi urządziliśmy sobie sesje zdjęciową w różnych strojach, każdy robił zdjęcia telefonami, które posiadał. Niestety wszystkie iPhone’y(4s) poległy w starciu z Nokią Lumią 800. Sceneria nie była łatwa, prawie całkowita ciemność. Nokia elegancko doświetlała zdjęcia. Produkt Apple niestety nie był wstanie doświetlić zdjęcia w zadowalającym stopniu. Byłem zaskoczony taką sytuacją.

Telefony na Windows Phone po otrzymaniu aktualizacji do wersji 8.0 naprawdę nabrały wiatru w żagle. Nawet ostatnio przeglądając statystyki to w Polsce jest największe zainteresowanie smartfonami na Windows Phone w całej Europie.

Nokia w Appstore;)

Kilka dni temu pojawiła się informacja prasowa, że Nokia zamierza udostępnić swoją aplikację do map w systemie iOS. W dniu dzisiejszym już możemy za darmo pobierać aplikacje HERE Maps.

Bardzo szybko udało się wprowadzić produkt do Appstore. Ciekawy jestem czy będzie to konkurencja do GoogleMaps lub standardowej aplikacji od Apple.

Po pierwszym uruchomieniu widzimy, że aplikacja ma korzenie w całkowicie innym systemie. Mapy ładują się sprawnie, mamy do wyboru widok, zwykłych map, komunikacja miejsca, ruch i satelita. Niestety zdjęcia satelitarne są bardzo stare. Moja rodzinna miejscowość to jeden wielki piksel, gdzie w mapach od Apple widać dokładnie mój dom, a tutaj nawet większe miasta wyglądają tragicznie. Zaletą aplikacji jest widok komunikacji miejskiej. Z tego co przeglądałem to wszystkie linie zostały uwzględnione, nawet nasze rozbudowane metro, które składa się z całej jednej lini;) Ale tak na poważnie przydatna sprawa dla osób, które przemieszczają się komunikacja miejską. Gdyby jeszcze wprowadzili rozkłady jazdy:) Podczas wyboru trasy zaznaczymy komunikacja miejska, pokaże nam jak dojść do przystanku oraz w jaki tramwaj lub autobus należy wsiąść. Próbowałem wyznaczyć trasę przejazdu między kilkoma miejscowościami i bez problemu pokazał przejazd tak jak od dawna jeżdżę (czyli najkrótsza trasa, mało uczęszczana przez innych).

Podsumowując aplikacja nie zachwyca, podobnych programów jest bardzo dużo w Appstore. HERE Maps potrzebuje jeszcze trochę pracy aby mogła konkurować z najlepszymi.

 

Co z tą Nokią?

Nokia parę lat temu sprzedawała najwięcej telefonów. Większość ludzi uważało, że telefon komórkowy to Nokia i innego producenta nie ma. Sam byłem użytkownikiem kilku generacji jak na tamte czasy rewelacyjnych telefonów. Ostatnia Nokią jaką miałem to model E71, niestety już w tym czasie inni producenci lepiej przewidzieli przyszłość i zainwestowali w telefony dotykowe na początku na pokładzie z Windows lub swoimi systemami, następnie iOS i Android.
Teraz jakość telefonów producenta z Finlandii bardzo mocno odbiega od reszty konkurentów. Klienci co raz częściej nie chcą Nokii, ponieważ ostatnie modele częściej bywały w serwisach niż mogli z nich korzystać. Druga sprawa to taka, że jest bardzo mały wybór modeli. Porównując ofertę innych producentów  Samsunga czy Sony Ericsson, na każdej półce klasowej mamy ofertę smartfona od najsłabszych do topowych modeli. Natomiast ze strony Nokii cisza, są tylko bardzo drogie telefony albo klasyki, które wybierają starsi ludzie. Nie dawno pojawiła się Lumia 710, niestety potencjalni klienci boją się nowego systemu operacyjnego. Widząc jak działają telefony na Androidzie i ile aplikacji mamy do wyboru, Nokia mocno spada w stawce.

W ostatnim tygodniu stało się to co przypuszczałem od dawna, Samsung wyprzedził Nokie w sprzedanych urządzeniach na całym świecie. Połączenie Nokii z Microsoftem miało ożywić sprzedaż, niestety nie było takiego wzrostu zainteresowania produktami z WindowsPhone, który by utrzymał Nokie na pierwszym miejscu sprzedaży. Patrząc na całą historię wprowadzania WindowsPhone 7.5 do smartfonów, przypominają mi się początki iOS. Gdzie też początki były ciężkie, nie działały wszystkie funkcje, które w innych telefonach występowały od dawna.

Mam nadzieję, że Nokia wyjdzie z tego marazmu i wróci do gry. Czekamy na kolejne propozycje nowych urządzeń, które wyjdą z podniesionym czołem w starciu z innymi smartfonami.

Koperta w Nokii

W telefonach marki Nokia, bardzo często pojawia sie migająca koperta na głównym ekranie. Mimo usuniemy wszystkie wiadomości ze skrzynki odbiorczej koperta dalej pojawia się. Jest to informacja, że pamięć karty sim jest pełna i należy usunąć wiadomości SMS z karty sim. Aby to zrobić wchodzimy do wiadomości następnie klikamy opcje i wybieramy wiadomości sim. Następnie usuwamy kilka, lub wszystkie wiadomości i wtedy koperta zniknie z ekranu głównego.

Nokia Lumia 800

Nokia parę tygodni temu zaprezentowała nową linię smartphonów w swojej ofercie. Są to telefony oparte na systemie operacyjnym Windows Phone 7.5. Tak jak już wcześniej pisałem jest to pierwszy produkt wypuszczony na rynek przy współpracy Microsoftu z Nokią. Nokia Lumia 800 wyglądem przypomina bardzo Nokie N9. Specyfikacja tego urządzenia napawa optymizmem.

Wymiary

  • Rozmiar: 116.5 x 61.2 x 12.1 mm
  • Waga (z baterią): 142 g
  • Objętość: 81.1 cm3


Pamięć

  • Pamięć programowa: 512 MB
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB
  • Pamięć wirtualna: Skydrive 25 GB

Wydajność baterii

  • Wbudowana bateria Nokia BV-5JW 1450 mAh
  • Czas rozmów (maksymalny):
    – GSM 13 godz.
    – WCDMA 9 godz. 30 min
  • Czas gotowości (maksymalny):
    – GSM 265 godz.
    – WCDMA 335 godz.
  • Czas odtwarzania wideo (maksymalny) do 6.5 godz.
  • Czas odtwarzania muzyki (w trybie offline, maksymalny) do 55 godz.
  • Czas przeglądania (WLAN, maximum) do 6.5 godz.
  • Czas przeglądania (3G HSDPA, maximum) do 4.5 godz.

WYŚWIETLACZ I ROZKŁAD FUNKCJI

  • Wyświetlacz AMOLED z ClearBlack WVGA, Gorilla Glass
  • Rozdzielczość: 800×480
  • 16 milionów kolorów
  • Pojemnościowy ekran dotykowy
  • Profilowane szkło 2.5D zintegrowane z obudową telefonu
  • Standartowe klawisze interfejsu Windows zintegrowane z ekranem telefonu

ŁĄCZNOŚĆ

  • WLAN IEEE802.11 b/g/n
  • A-GPS
  • USB High-Speed 2.0 (złącze micro USB)
  • Bluetooth 2.1
  • Standardowe złącze AV 3,5 mm

Aparat Fotograficzny

  • Aparat 8 MPx
  • Optyka Carl Zeiss
  • Autofocus
  • Lampa błyskowa LED
  • Nagrywanie filmów w 720p, 30 klatek/s
  • Dotykowy focus
  • Udostępnianie za jednym dotknięciem
  • Łatwy w obsłudze edytor zdjęć
  • Geotagging
  • Fizyczny przycisk aparatu umożliwiajacy jego właczenie w trybie zablokowanego ekranu
Wszystkie te dane pochodzą od producenta, ciekawy jestem jak w rzeczywistości będzie się sprawował ten sprzęt. Miałem przyjemność przez chwilę używać HTC Titan, który ma prawie identyczne parametry. HTC zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie i teraz czekam na prezentację tego produktu u nas aby zobaczyć czy Nokia jest jeszcze wstanie wrócić do grona najlepszych producentów telefonów.